Ile radości dają mi codzienne chwile spędzone z Moją Psinką nie da się opisać :-)
Saba tak się nazywa. Przeznaczenie pokierowało ją do mnie :-) To był ten dzień gdy podbiegła zabiedzona, wyrzucona i skradła moje serce.
Po całym dniu w pracy, przy komputerze, pragnę tylko jednego - relaksu i dzielenia czasu z najbliższymi.
Pierwsze co robię po wejściu do domu to rzucam torebkę ;-) i mówię "idziemy"!
Błysk w oczach Saby jest magiczny. Uwielbiam nasze spacery, dotleniam się po całym dniu w budynku, łapię promienie słońca. Takie proste a daje tyle radości. Nie zawsze coś musi być kosztowne, na pokaz aby dawało satysfakcję i radość.
Uwielbiamy jeździć razem samochodzikiem ;-) Po takiej wycieczce mamy tyle energii i uśmiechu jak szalone. Od startu do mety zawsze na moim lewym ramieniu :-)
Korzystajcie ze zwykłych codziennych chwil i okazji do ładowania baterii i relaksu w każdy możliwy sposób.
Każdy z nas ma zajęcia które nawet wykonywane przez 5 min pozwalają nam zrzucić z barków ciężar całego dnia - czasami najprostsze jest najbardziej drogocenne dla naszego samopoczucia.
2 komentarze:
Blog, który motywuje aby dążyć do spełniania swoich marzeń!
Nasze marzenia i ich realizacja są tylko w naszych rękach! Działamy i krok po krok do celu :-)
Prześlij komentarz